4 Wymagania dotyczące renty inwalidzkiej po operacji tarczycy. 5 Renty inwalidzkie ZUS dla osób z rakiem tarczycy. Wysokość renty inwalidzkiej, o którą można się ubiegać po operacji tarczycy, różni się w zależności od stopnia zaawansowania choroby. Około 15% pacjentów, którzy przeszli operację tarczycy, otrzymało również to Babcia Anna właśnie przeszła na emeryturę i mogła zostać w domu. — Czyli nie widziałem mamy, bo pracowała na trzech etatach, żeby ci płacić? Katarzyna poprosiła matkę, aby pomogła z opieką nad wnukiem, ponieważ musiała iść do pracy, a syn chodził już do przedszkola. Anna wychodziła z wnukiem na spacery, pomagała mu w dofinansowanie dla babci za opiekę nad wnukiem, konieczne jest formalne zatrudnienie babci jako niani, a więc podpisanie z nią umowy uaktywniającej oraz zgłoszenie jej do ZUS. To może Cię zainteresować: Kredyt hipoteczny dla samotnych matek. Jaką zdolność kredytową mają samotni rodzice? Umowa uaktywniająca dla niani schizofrenia babci a wspolne mieszkanie z wnukiem w jednym domu . Uciekłąm od partnera który znecal sie nade mna psychicznie. Mamy 1,5 rocznego synka. Mieszkalam z nim przez rok w jego rodzinnym miescie ale nie wytrzymalam dluzej. Wnioslam sprawe do sadu o alimenty i miejsce zamieszkania Oczywiście istnieje ograniczenie – zwrot podatku od kosztów opieki nad dzieckiem może wynieść maksymalnie 4000 € rocznie. Zwrot podatku od kosztów opieki nad dziećmi w Niemczech – warunki prawne. Odliczenie podatku od opieki nad dziećmi nie jest jednak możliwe dla każdego rodzica. Przesłanki o tym, kto może skorzystać z ulgi W związku z tym opieka nad wnukami sprawowana w sposób ciągły - na przykład po kilka godzin dziennie - jest dla nich istotnym ograniczeniem aktywności życiowych. Dlatego coraz częściej rodzice dziecka decydują się płacić babci za opiekę nad wnukiem - dodaje. . "U babci jest słodko, świat pachnie szarlotką" - śpiewają dzieci w popularnej przedszkolnej piosence. Słodycz jednak mija, gdy dziadkowie są niedostępni, a maluchy wymagają opieki. Wtedy można babcie sobie...wynająć. Zatrudnienie opiekunki na emeryturze to nie tylko sposób na aktywizację seniorów, ale też sposób na znalezienie zaufanej osoby. Babcia do wynajęciaW mówieniu o instytucji babci i dziadka nie ma cienia przesady. Dziadkowie potrafią odciążyć zapracowanych rodziców, zająć się maluchem w czasie choroby czy zaplanować wakacje. Nie każdy ma jednak luksus, by mieszkać w pobliżu swoich rodziców. Co więcej, nie wszyscy dziadkowie chcą opiekować się wnukami. Naukowcy z hiszpańskiego Universidad de La Rioja zidentyfikowali nawet "syndrom dziadków-niewolników" dotykający tych, którzy czują nadmierne obciążenie opieką nad dziećmi, a jednocześnie nie są w stanie odmówić wsparcia. Gdy nie chcemy bądź nie możemy obciążać własnych rodziców, z pomocą przychodzą babcie do wynajęcia. Choć istnieje kilka agencji zajmujących się rekrutowaniem emerytek, to wiele seniorek bierze sprawy we własne ręce i samodzielnie poszukuje zleceń. Na portalach oferujących usługi niań roi się od ogłoszeń pań po 60-ce. Motyw przewodni większości anonsów: "wychowałam własne dzieci". Opieka nad maluchami to dla nich nie tylko sposób na podreperowanie budżetu, ale też plaster na samotność. Oprócz doświadczenia zdobytego w pracy z najmłodszymi, panie podkreślają zawodową przeszłość, bardzo często w charakterze nauczycielki bądź pielęgniarką, miłą, spokojną, dyspozycyjną. Nie palę. Nie piję. Pracowałam w szpitalu dziecięcym na oddziale z dziećmi w pierwszym roku wesołą panią, przedszkolanką na emeryturze. Chętnie zaopiekuję się Państwa dzieckiem. Mam dobre relacje z dziećmi. Lubię długie spacery, sportowe zabawy na powietrzu, zajęcia plastyczne i umuzykalniające ( jestem rozśpiewaną nianią ). Posiadam kurs pediatryczny pierwszej pomocyJestem emerytowaną nauczycielką, mam 63 lata. Posiadam wykształcenie wyższe mgr, uczyłam w klasach I-III, a także języka polskiego w szkole podstawowej i w gimnazjum. Kocham dzieci i pragnę opiekować się nimi, z powodzeniem daję sobie radę. Sama wychowałam troje własnych dzieci, które są już dorosłe- piszą nianie na jednym z popularnych serwisów. Do tego dołączane są referencje oraz certyfikaty ukończonych kursów np. pierwszej pomocy pediatrycznej. Ile kosztuje "babcina" opieka? Cena za godzinę to średnio 20 złotych. W tej kwocie można liczyć na odprowadzenie dziecka do i ze szkoły i przedszkola, przygotowanie posiłków, zabawę na świeżym powietrzu, drobne zajęcia edukacyjne i oczywiście opiekę w wyznaczonych godzinach. - Zdecydowaliśmy się na babcio-nianię, ponieważ nie chcieliśmy wysyłać dziecka do żłobka - wyjaśnia Agata z Łodzi, mama rocznego Antka. - Od razu wiedziałam, że zatrudnię osobę starszą, bo sama doskonale pamiętam dzieciństwo spędzone pod okiem mojej babci. Nie mogłabym wpuścić do domu studentki. Może mieć kwalifikacje, ale młodym ludziom często brakuje wyobraźni, bo ta przychodzi z doświadczeniem - wyjaśnia. Zatrudnij własną mamę Utarło się, że dziadkowie opiekują się dziećmi za darmo. Nie musi tak jednak być. Zgodnie z prawem można wykorzystać instytucję umowy uaktywniającej. W jej świetle opiekę nad dzieckiem w wieku od 20 tygodni do 3 lat może objąć pełnoletnia osoba niebędąca rodzicem malucha, a budżet państwa pokryje składki na ubezpieczenie emerytalne, rentowe, wypadkowe i zdrowotne za nianię. Z informacji podanych na stronie ZUS wynika, że "w przypadku umów uaktywniających zawartych od od 1 stycznia 2018 r. budżet państwa sfinansuje składki od tej części pensji, która nie jest wyższa niż 50% minimalnego wynagrodzenia". Warunkiem zawarcia tego typu umowy jest aktywna działalność zawodowa prowadzona przez rodziców. Niezależnie od tego, czy rodzice decydują się na komercyjną nianię, czy proszą o pomoc dziadków, opieka nad wnukami - nawet tymi przyszywanymi - poprawia jakość życia seniorów. Nie tylko wymaga od nich ruchu, ale też angażuje społecznie. A to jest na wagę złota. Zajmowanie się wnukami na pełny etat nie jest jednak dobrym pomysłem - tak przynajmniej twierdzą brytyjscy naukowcy z Instytutu Geriatrii King's College London. Według nich magiczną granicą opieki dziećmi jest 15 godzin tygodniowo. To czas, który pozwala na zachowanie zdrowego balansu pomiędzy życiem rodzinnym a osobistymi potrzebami seniorów. Zobacz wideo: Dziadkowie na dystans Zobacz też: Autor: Adam BarabaszŹródło zdjęcia głównego: The Image Bank RF Rzecznik Praw Obywatelskich interweniował w sprawie odmowy przyznania świadczenia pielęgnacyjnego wnuczce samotnie opiekującej się niepełnosprawną babcią. Wnuczka ze względu na konieczność sprawowania opieki nad babcią nie może podjąć pracy. Czy wnuczka samotnie opiekująca się niepełnosprawną babcią może otrzymać świadczenie pielęgnacyjne? – SKO uwzględniło skargę Rzecznika Wnuczce samodzielnie opiekującej się schorowaną osiemdziesięciodziewięcioletnią babcią odmówiono prawa do świadczenia pielęgnacyjnego. RPO zaskarżył decyzję Samorządowe Kolegium Odwoławcze w ramach autokontroli uwzględniło skargę RPO i skierowało sprawę do ponownego rozpatrzenia przez Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej Kolegium w swojej decyzji zwróciło uwagę na prokonstytucyjną wykładnią ustawy o świadczeniach rodzinnych: poprzednie decyzje nie uwzględniły celu tej, która ma za zadanie wzmacniać więzi rodzinne i pomagać w wymagającej i czasochłonnej opiece nad niepełnosprawnym członkiem rodziny. Polecamy: Świadczenia z pomocy społecznej. Postępowanie administracyjne Do rzecznika zwróciła się ze skargą pani M. - wnuczka opiekująca się babcią z niepełnosprawnością. Starsza pani skończyła 89 lat i potrzebuje opieki codziennie: wsparcia przy sprzątaniu, zakupach, przygotowywaniu posiłków, wizytach lekarskich, wychodzeniu z domu. Taka pomoc jest bardzo angażująca, więc jej wnuczka, jako jedyna faktyczna opiekunka, nie może podjąć pracy. Matka pani M. mieszka prawie 500 kilometrów dalej, nie utrzymuje też z nią kontaktów. W skardze do rzecznika pani M. napisała, że przez ostatnie lata w związku ze sprawowaną opieką, otrzymywała specjalny zasiłek opiekuńczy, ale z uwagi na przekroczony przez rodzinę dochód o kwotę 122, 01 zł, straciła to prawo. Od listopada 2018 r. kobieta nie otrzymuje żadnego świadczenia w związku ze sprawowaną opieką. Rzecznik zaskarżył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego decyzję o odmowie przyznania pani M. świadczenia pielęgnacyjnego na opiekę nad niepełnosprawną babcią, która została wydana przez Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej, a następnie podtrzymana przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze. Organy te uznały, że faktyczne sprawowanie przez panią M. opieki nad niepełnosprawną w znacznym stopniu babcią, nie jest wystarczające do uzyskania prawa do świadczenia pielęgnacyjnego z uwagi na okoliczność, że to na matce pani M. - jako spokrewnionej w pierwszym stopniu - spoczywa obowiązek opieki. Rzecznik podkreślił, że kryterium stopnia pokrewieństwa wyznaczające kolejność zobowiązania do alimentacji nie może samo w sobie stanowić przeszkody w nabyciu prawa do świadczenia pielęgnacyjnego bez dokładnego zbadania, kto tak naprawdę opiekuje się niepełnosprawnym członkiem rodziny. W wyniku działań rzecznika Samorządowe Kolegium Odwoławcze stwierdziło, że skarga zasługuje na uwzględnienie w ramach autokontroli dokonanej przez organ odwoławczy. To znaczy, że w postępowaniu administracyjnym organ którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania zaskarżono do sądu, może sam uwzględnić taką skargę w terminie trzydziestu dni od dnia jej otrzymania. W przypadku skargi na decyzję, którą organ uwzględni w całości uchyla on zaskarżoną decyzję i wydaje nową. To rozwiązanie znacznie przyspiesza cały proces i pozwala uniknąć wchodzenia na ścieżkę sądową. W sprawie pani M. Kolegium ustaliło, że zgodnie z prokonstytucyjną wykładnią ustawy o świadczeniach rodzinnych wskazaną przez rzecznika organy działały z naruszeniem prawa. Nie uwzględniły one celu ustawy o świadczeniach rodzinnych, która ma przecież wzmacniać więzi rodzinne i pomagać w wymagającej i czasochłonnej opiece nad niepełnosprawnym członkiem rodziny. Taką wykładnię przedstawiał Trybunał Konstytucyjny w wyrokach z dnia z dnia 18 listopada 2014 r. sygn. akt SK 7/11 i z dnia 21 października 2014 r. sygn. akt K 38/ 13. Trybunał orzekł, że „świadczenie pielęgnacyjne jak i specjalny zasiłek opiekuńczy stanowią swego rodzaju rekompensatę finansową związaną z wyjściem opiekuna osoby niepełnosprawnej z rynku pracy; ich celem jest zatem w ogólniejszym wymiarze-częściowe uzupełnienie środków finansowych rodziny, która ponosi dodatkowe koszty związane z opieką nad osobami najbliższymi”. W sprawie pani M. Samorządowe Kolegium Odwoławcze uwzględniło skargę RPO i skierowało sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji, czyli Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej. Załączniki: Orzeczenie SKO ze skargi RPO ws. odmowy przyznania świadczenia pielęgnacyjnego 14 listopada 2019 (zanonimizowane).pdf Opisz nam swój problem i wyślij zapytanie. Autor zdjęcia/źródło: Babcia jako niania @Pixabay Co myślicie o zatrudnianiu babci, jako niani na umowę o pracę? Czy to dobry pomysł? My uważamy, że świetny! Rodzice także, jednak babcie mają sporo wątpliwości i rzadko decydują się na formalizowanie opieki nad wnukami. „Instytucja” babci znana jest od zawsze. To do niej, jako pierwszej najczęściej zwracamy się o pomoc przy opiece nad dzieckiem. Czasem, by umożliwić córce powrót do pracy, jej mama wcześniej przechodzi na emeryturę. Traci na tym finansowo, choć nadal pracuje w pełnym wymiarze godzin lub dłużej. Dlaczego więc babcie zastanawiają się: czy to wypada brać pieniądze za opiekę nad własnym wnukiem? Z kolei rodzice, którzy wychodzą z taką propozycją, uważają, że jest to świetne rozwiązanie, zwłaszcza jeśli babcia albo nie jest zatrudniona – straciła pracę tuż wejściem w wiek emerytalny albo przechodzi na emeryturę, by pomóc w opiece nad wnukiem. Dzięki oficjalnemu zatrudnieniu jako niania, kobieta będzie miała dłuższy staż pracy i konkretny dochód. Rodzice propozycję zatrudnienia babci jako niani, motywują także tym, że opieka nad dzieckiem, to zajęcie w pełnym wymiarze godzin, wymagające doświadczenia, dobrej kondycji i wielu cennych umiejętności. Co w tym złego, by w zamian za najlepszą opiekę nad dzieckiem babcia, często kobieta w pełni sił i nadal ciekawa życia, miała środki nie tylko na swoje utrzymanie ale i przyjemności? Coraz częściej zdarza się, że córka, która planuje powrót do pracy musi zatrudnić nianię, której będzie płacić stałą pensję? Dlaczego więc nie może być to jej matka lub teściowa, czyli osoba, którą już dobrze zna? Dobrą praktyką jest, gdy kobiety oprócz umowy aktywacyjnej (o tym piszemy w następnym akapicie) ustalą zasady pracy - opieki nad dzieckiem, np.: do obowiązków babci jako niani należy wyłącznie opieka nad dzieckiem: zabawa, wychodzenie na spacery, czy szykowanie posiłków dla dziecka – nie dla całej rodziny, bez sprzątania domu i robienia zakupów. Ustalone też są godziny pracy. Istnieje nawet specjalny rodzaj umowy, tzw. umowa uaktywniająca na podstawie, której osoba z rodziny może być zatrudniona jako niania, a składki odprowadzane do ZUS są finansowane z budżetu. Szkoda tylko, że od 2018 roku pogorszyły się preferencyjne warunk takich umów... Czy babcia może być zatrudniona jako niania swojego wnuka? Tak jest to możliwe. Jako nianię można zatrudnić osobę z rodziny: babcię, siostrę, ciotkę... jeśli podpiszecie oficjalną „Umowę uaktywniającą”, obowiązkowe składki sfinansuje budżet państwa. Jest to dokument, w którym powinny znaleźć się informacje określające: strony umowy, cel i przedmiot umowy, czas i miejsce sprawowania opieki, liczbę dzieci powierzonych opiece, obowiązki niani, wysokość wynagrodzenia oraz sposób i termin jego wypłaty, czas na jaki umowa została zawarta warunki i sposób zmiany, a także rozwiązania umowy. Do takiej umowy aktywacyjnej przysługuje dofinansowanie do składek ZUS. Zależy jednak od wysokości wynagrodzenia, które babcia, jako niania ma otrzymywać. Jeśli jej pensja będzie równa lub niższa połowie minimalnego wynagrodzenie – rodzic dziecka nie musi opłacać składek na ubezpieczenia: rentowe, emerytalne, wypadkowe i zdrowotne – będą one odprowadzane z budżetu państwa. Jeśli ustalona pensja będzie wyższa niż połowa minimalnego wynagrodzenia, rodzic będzie płacił składki od różnicy pomiędzy pensją, a minimalnym wynagrodzeniem. Jeśli strony podpisujące umowę ustalą odprowadzanie składki na ubezpieczenie chorobowe, wówczas rodzic musi potracić składkę z wynagrodzenia i ją odprowadzić do ZUS (ubezpieczenie chorobowe nie jest obowiązkowe). >>> Czytaj też: Jak napisać referencje niani, co uwzględnić, na co zwrócić uwagę? Jeśli babcia jeszcze pracuje i ma Umowę o pracę, dofinansowanie składek z tytułu umowy uaktywniająca przysługuje tylko do ubezpieczenia zdrowotnego. Poza tym by rodzice uzyskali dofinansowanie składek do umowy aktywacyjnej muszą być jeszcze spełnione warunki: niania być osobą pełnoletnią (w przypadku innej, niż babcia, osoby z rodziny), rodzice pracują na umowę o pracę lub na podstawie umowy cywilnoprawnej, prowadzą działalność pozarolniczą lub prowadzą działalność rolniczą (z wyjątkiem osoby, która podlega ubezpieczeniu społecznemu rolników jako domownik), gdy dziecko jest w wieku od 20 tygodni do 3. roku życia, dziecko nie chodzi do żłobka, klubiku ani nie jest pod opieką dziennego opiekuna. Opisane warunki dotyczą umów aktywacyjnych zawartych po 1 stycznia 2018 r. Co o tym myślicie? Zatrudniacie swoje mamy jako nianie? Zastanawiamy się dlaczego taka forma opieki nad dziećmi jest tak mało popularna? Wszystkie niezbędne informacje znajdziesz na: Wzorem Bułgarii, w Polsce mogą zostać przyjęte przepisy, które zakładają, że babcie i dziadkowie, którzy opiekują się wnukiem, dostaną pensje. Posłowie proponują połowę kwoty za przedszkole, czyli ok. 200 zł, co miesiąc. Projekt ustawy nie jest jeszcze gotowy – ciągle czeka w Sejmie na dopracowanie. – Zajmowanie się wnukami to praca na pełnych obrotach – mówi Teresa Kwiatkowska, emerytka z Lublina. Pani Teresa ma dwoje wnuków– 2– letnią Oliwię i 3–letniego Wiktora. – Podoba mi się wizja pensji dla babć, choć proponowana kwota jest niewielka – założenia ustawy to: w gminie musi brakować miejsc w przedszkolach, rodzice dziecka muszą pracować, babcia, poza emeryturą, nie może mieć dodatkowego dochodu. Miesięcznie babcie i dziadkowie mieliby dostawać 40–60 proc. opłaty za przedszkole. Za pensjami dla rodzinnych opiekunów jest lewica oraz Prawo i Sprawiedliwość. Pomysł popiera także rozwiązanie sprawdza się już w Bułgarii, kraju o najmniejszym przyroście naturalnym w Europie. Tam babcie dostają ok. 120 euro miesięcznie, czyli ok. 500 myślisz o tym projekcie?Grażyna KoziołrencistkaJeśli trzeba by było zrezygnować z pracy na rzecz opieki nad wnukiem, to takie wynagrodzenie powinno się należeć. Chociaż uważam, że kwota 200 zł nie jest zbyt duża, jak za wielogodzinne i odpowiedzialne zajęcie. A jeśli ktoś jest na rencie lub emeryturze, to zawsze byłby to jakiś zastrzyk dodatkowych MikulskipracujeWynagrodzenie za zajmowanie się wnukami byłoby wskazane. Bo przecież dziadkowie czy babcie robią to kosztem państwa, które powinno zapewnić odpowiednią liczbę miejsc w przedszkolach i żłobkach. Nie wiem, jak wyglądałoby to w praktyce, ale sam pomysł mi się FurdastudentkaPomysł nie jest zły. Ale wszystko zależy od tego, ile osób skorzystałoby z takiej możliwości i opiekowałoby się wnuczętami. Żeby nie okazało się, że przedszkola zostaną wtedy puste, a większość dzieci, zamiast w grupie rówieśników uczyć się socjalizacji, będzie zamknięta z dziadkami w Wasilewski górnikUważam, że to bardzo dobry projekt. Sam mam dwoje wnucząt, ale zajmuje się nimi moja żona. Posłowie proponują połowę wynagrodzenia za przedszkole, ale uważam, że te pieniądze powinny być przynajmniej takie, jak najniższa pensja krajowa. Kwota nie powinna być zapomogą, ale wynagrodzeniem za ciężką, wielogodzinną ofertyMateriały promocyjne partnera Widok (11 lat temu) 21 lutego 2011 o 15:39 Kilka osób mi o tym wpomniało, szukałam w internecie informacji ale jedyne co znalazłam to projekty ustaw. Rzekomo państwo miałoby odprowadzać babci składki zo ZUS w zamian za opiekę nad wnukami do lat 3. Może któraś z Was słyszała o czymś takim ??? 0 0 (11 lat temu) 21 lutego 2011 o 15:43 tak tak słyszałam :-) podobno to uchwalili ale nie szukałam szczegółów . Wejdzie w zycie jakoś od marca podobno ...zobacz na stronach sejmu. 0 0 (11 lat temu) 21 lutego 2011 o 15:45 ja własnie szperam i szukam info ale nie trafiłam na nic konkretnego 0 0 (11 lat temu) 21 lutego 2011 o 15:45 0 0 (11 lat temu) 21 lutego 2011 o 15:48 czytam ;) 0 0 (11 lat temu) 21 lutego 2011 o 16:03 no dobrze - ale czy wie ktoś jak to wygląda w praktyce??? ;-) 0 0 ~ (11 lat temu) 21 lutego 2011 o 16:16 Monika...Ty zatrudnisz swoją mamę lub teściową jako opiekunkę. Złożysz deklarację zgłoszeniową w Zus. Co miesiąc będziesz składać deklaracje jak za pracownika, ale składki na ubezpieczenie zdrowotne i społeczne (od najniższego wynagrodzenia za pracę) będzie opłacać państwo. Być może ustawa wejdzie dopiero we wrześniu. 0 0 (11 lat temu) 21 lutego 2011 o 16:22 ;-) ja słyszałam coś o kwietniu ale to patykiem po wodzie pisane... 0 0 ~ (11 lat temu) 21 lutego 2011 o 16:28 Aaaaa...jeszcze oczywiście co miesiąc deklarację o zaliczce na podatek dochodowy do US ii zgłoszenie umowy o pracę w UM. Roczne rozliczenie robić ma niby UM lub Gmina więc ten obowiązek byłby z Twojej głowy... nika...Nowe przepisy mają szansę wejść w życie jeszcze w czwartym kwartale br. :) , może ten wrzesień....ale znając to życie i aktualny stan budżetu państwa....nie liczyłabym na to...ale oby...oby... 0 0 (11 lat temu) 21 lutego 2011 o 16:41 a to lipa, bo Gosia 3 lata w grudniu będzie kończyła ;) 0 0 ~Ola (10 lat temu) 20 października 2011 o 20:53 I jak ustawa weszła już w życie? 0 0 ~mjakmama (10 lat temu) 20 października 2011 o 20:56 niby weszla od października ale to jest pic na wode bo podatek trzeba odprowadzac na koniec roku wystawic pit 4r i pit 11 dla babci - niani procz tego zlozyc piersza deklaracje do zus potem jesli zmieni sie wynagrodzenie to tez tzreba zlozyc poza tym babcia nie moze zarabiac wiecej niz najnizsza krajowa by nie musiec placic skladek jesli babcia ma emeryture to warto sie dowiedziec w zus czy nie zawiesza jej - bo jak dzwonilam to niby sa przypadki ze zawieszaja ale nei wiem co trzeba spelniac poza tym nie wiem jak to z pipa czy babci nie nalezy sie urlop, wypowiedzenie itp 0 0 ~mama (10 lat temu) 20 października 2011 o 21:03 a poza skladkami babcia dostanie cos na ręke? 0 0 ~mjakmama (10 lat temu) 20 października 2011 o 21:05 co na reke?? pensje ty placisz - chodzi o to ze nie bedziesz odprowadzac skladek zus za babcie tylko beda placone przez panstwo ale jako zatrudniajacy mas zobowiazek placic podatek i go odprowadzac do us 0 0 ~mama (10 lat temu) 20 października 2011 o 21:06 dzieki :) 0 0 ~mjakmama (10 lat temu) 20 października 2011 o 21:07 ogolnie to jest oplacalne dla tych babc co nie maja ani emerytury ani renty bo tak ta praca im sie liczy do emerytury - bo jelsi ma emeryture to malo te skladki wplyna na przeliczenie emerytury no chyba ze ktos bedzie babci placil z 5000 ale wowczas tez jzu musi odprowadzac czesc skladek 0 0 ~mama (10 lat temu) 20 października 2011 o 21:10 jeszcze jedno pytanie, czy na takich zasadach mozna zatrudnić jedynie babcię, czy każdą inną osobę? 0 0 (10 lat temu) 20 października 2011 o 21:17 a czy jest jakas min pensja? moja tesciowa opiekuje sie dzieckiem za free a chcielibysmy z tego skorzystać, babcia nie ma jeszcze emerytury wiec fajnie by było jak ta opieka by jej sie liczyła 0 0 ~mjakmama (10 lat temu) 20 października 2011 o 21:19 pensja nie moze przekroczyć chyba 1350 zl a od stycznia chyba 1500 zl by nie placic skladek zus tyczy sie kazdej niani nie tylko babc 0 0 (10 lat temu) 20 października 2011 o 22:13 a orientuje się ktoś jak to wygląda jeśli sie zatrudni nianie na pół etatu? 0 0 do góry

pieniądze dla babci za opiekę nad wnukiem